sobota, 2 lutego 2008

Czy śpiewasz przy goleniu?

W związku z dzisiejszym towarzyskim meczem Orłów Leo Beenhakker'a z Finlandią i w perspektywie niedalekich już występów Polski na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej, zastanowiłem się nad tym, czy w Polsce ludzie (oprócz normalnych i kulturalnych polskich kibiców) potrafią śpiewać hymn narodowy?

Ostatnich kilka przypadków pokazało, że nie jest to umiejętność, którą posiada każdy. Udowodniła to swoim brawurowym wykonaniem hymnu na Mistrzostwach Świata w Korei i Japonii w 2002 roku Edyta G., której występ jest do dziś przedstawiany na kasetach pod tytułem: "Jak nie śpiewać hymnów".
Dla osób, które zapomniały - ekspresowe przypomnienie:



Także gość, o którym na szczęście już powoli zapominamy, nie był lepszy:


No ale skoro nawet ludzie ze szczytów władzy tego nie potrafią, to co począć:


Pozostaje więc liczyć na kibiców:

Brak komentarzy:

Profesjonalne statystyki www